Nasilone zagrożenie upraw ziemniaka ze strony szkodników

$data.author.description Autor: www.farmer.pl 21 czerwca 2017 09:46

Nasilone zagrożenie upraw ziemniaka ze strony szkodników Fot. za Farmer.pl

Zagrożenie ze strony żerujących larw szkodników glebowych z roku na rok rośnie. Powodów zwiększania się ich liczebności jest wiele - czytamy w serwisie www.farmer.pl.

Dla producentów ziemniaka obecnie najważniejszą sprawą jest produkowanie bulw wysokiej jakości, tj. nieuszkodzonych przez szkodniki (brak wżerów kanałowych w obrębie miąższu), bez objawów chorobowych, o gładkiej skórce i płytkich oczkach. Tymczasem w ostatnich latach obserwuje się nasilone zagrożenie upraw ze strony szkodników - w tym głównie wielożernych, zwanych też umownie "glebowymi". Przydomek "glebowe" związany jest z wieloletnim u wielu gatunków rozwojem stadiów larwalnych w glebie. Przyczyną ich licznego występowania są m.in. zmiany klimatyczne. Jednak główne powody to popełniane cyklicznie od wielu już lat błędy i zaniedbania w podstawowych zabiegach agrotechnicznych, uprawie gleby, zmianowaniu roślin.

Szkodniki wielożerne (w tym głównie ich larwy bytujące w glebie) są o tyle niebezpieczne, że mimo stosowanego zmianowania mają zawsze stały nadmiar pożywienia, a więc korzystniejsze od innych gatunków szkodników warunki do bytowania i rozmnażania się. Wygryzanie otworów w bulwach niezależnie od pogorszenia ich wartości handlowej nasila infekcje grzybowe i bakteryjne stwarzające problemy z ich przechowywaniem do wiosny.

Do najważniejszych szkodników glebowych w tym sezonie zaliczamy: niszczyka ziemniaczaka (D. destructor), drutowce - larwy chrząszczy sprężykowatych (Elateridae) oraz pędraki z rodziny żukowatych (Scarabaeidae). Najczęściej występującym szkodnikiem, wywołującym największe straty są drutowce. W tabeli 2. zestawiono charakterystyczne ich cechy i szkody powodowane wbulwach.

Jakie są możliwości zmniejszenia strat? Przed rozpoczęciem zwalczania należy wykonywać dokładną prognozę zagrożenia danej uprawy poprzez wykonanie analizy glebowej na obecność szkodników (tab. 1). Wciąż wykorzystywaną tu metodą detekcji są odkrywki glebowe (25 x 25 cm), gdzie glebę przesiewa się przez sita glebowe w poszukiwaniu stadiów larwalnych, jednak obecnie metoda ta jest bardzo pracochłonna i przy wysokiej wilgotności gleby lub suszy obarczona dużym błędem. Przy dużych areałach ziemniaka wręcz niewykonalna.

Z innych metod prognozowania można polecić pułapki przynętowe w liczbie od 10 do 20 szt. na 1 ha pola. Pojemniki z tworzywa wypełnione przynętą zbożową umieszcza się na gł. 10 cm na 7-10 dni. Po tym okresie analizuje się liczbę larw i potencjalne zagrożenie plonu. Przynęta w postaci podkiełkowanego ziarna przyciąga larwy w okolicę pułapki. Ze względu na łatwość wykonania i prosty sposób oceny nasilenia larw metoda ta jest szeroko rozpowszechniona w Europie. Rozpoznanie takie jest niezbędne na polach o ekstensywnym profilu uprawy oraz na plantacjach ekologicznych. Liczba szkodników i skala uszkodzeń bulw są tam bowiem największe.

Więcej czytaj w serwisie www.farmer.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM