Najpopularniejsze metody nawadniania plantacji

Autor: Bartłomiej Mroziak, www.sadyogrody.pl 28 kwietnia 2015 13:42

Najpopularniejsze metody nawadniania plantacji fot. shutterstock.com

Istnieje wiele metod nawadniania sadu/plantacji. Wyróżniamy nawadnianie kropelkowe, zraszanie podkoronowe i nadkoronowe, deszczowanie, zalewanie. Najpopularniejszym obecnie jest nawadnianie kropelkowe, w którym woda wycieka emiterami z węży rozłożonych na ziemi.

Emitery inaczej zwane kroplownikami są to końcówki ulokowane w otworach węży, które odpowiednio dawkują ilość wody. Odległości między nimi są sprawą indywidualną, na życzenie klienta. Woda tak jak w przypadku wszystkich instalacji pobierana jest ze studni bądź zbiornika wodnego (stawu). Mniej więcej na środku pola pod ziemią musi być zamontowana tzw. magistrala – rura gumowa bądź plastikowa od której odchodzą „wężyki” nawadniające z obu stron.

Istnieje wiele rodzajów wężyków. Najbardziej wytrzymałe są węże gumowe. W ofercie producentów są także plastikowe, bardziej narażone na uszkodzenia mechaniczne i warunki atmosferyczne. W celu ochrony przed tymi czynnikami rolnicy podwieszają węże – przymocowują je np. do drzewek 0,5 -1 m nad ziemią.

Zraszanie jest drugim równie popularnym sposobem nawadniania. Stosowane głównie w sadach. Zraszacze są zamontowane w rzędach w równej odległości za pomocą wężów, podłączone do magistrali. Nadkoronowe to takie gdzie zraszacze ulokowane są nad drzewami, ich istotnym plusem jest to, iż pomagają w ochronie sadu przed przymrozkami. Różnica między nadkoronowym a podkoronowym polega na ulokowaniu zraszaczy pod koronami drzew na wysokości ok. 0,5 m. Nie należy instalacji zraszających uruchamiać w dzień słoneczny o dużej temperaturze powietrza w przypadku pobierania wody ze studni, gdyż zbyt duża różnica temperatur między roślinami a wodą może ujemnie wpłynąć na ich kondycje a także może dojść do ich uszkodzeń.

Deszczownie, a także zalewanie są mobilnymi najstarszymi metodami nawadniania. Deszczownia to zestaw jednego zraszacza zamontowanego na kołach jezdnych, do którego podłącza się wąż nawinięty na szpulę. W szpuli znajduję się mechanizm, który na pomocą ciśnienia wody zwija bardzo powoli wąż przemieszczając tym samym zraszacz. Do poboru wody potrzebna jest pompa o dużej wydajności, która pozwoli przenosić żądane ciśnienie na dużą odległość. Długość węża w szpuli to w zależności od producenta 200 – 300 m. Zalewanie jak sama nazwa wskazuje polega na zalaniu pola wodą za pomocą agregatu i węży lub rur. Cena deszczowni np. Sigma Odra oscyluję w granicach 20 tys. zł.

Wszystkie metody są uniwersalne, możemy ich używać do podlewania sadu bądź pola. Cena rozwiązań stacjonarnych jest uzależniona od powierzchni pola i rodzaju uprawy. Nawadnianie kropelkowe jest tańsze niż zraszające. Jego cena jest stosunkowo mała. Do kosztów założenia trzeba doliczyć jeszcze koszt pompy, który także jest stosunkowo niewielki.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI