Masa pofermentacyjna bezpiecznym nawozem?

Autor: www.sadyogrody.pl 02 kwietnia 2015 12:02

Masa pofermentacyjna bezpiecznym nawozem? fot. ITP. Źródło: Farmer.pl

W Polsce aktualnie jest 58 biogazowni rolniczych, w których w procesie beztlenowej fermentacji metanowej pozostaje poferment. Użytkowanie masy pofermentacyjnej zamiast nawozów naturalnych ma wiele pozytywnych aspektów. Podczas panelu dyskusyjnego ,,Poferment kłopot czy zysk” omówiono właściwości pofermentu oraz przepisy prawne dotyczące jego wykorzystania.

Skład chemiczny pofermentu jest ściśle związany ze stosowanymi w biogazowni substratami. Jeśli w biogazowni użytkowane są produkty organiczne pochodzenia rolniczego lub produkty uboczne przemysłu rolno-spożywczego powstająca masa pofermentacyjna jest bezpiecznym nawozem.

- Jeśli wprowadzilibyśmy do komory fermentacyjnej toksyczne związki chemiczne, mineralne czy też organiczne, wtedy mielibyśmy do czynienia z zaburzeniem biologicznego procesu rozkładu biogazu - mówiła dr inż. Magdalena Szymańska z SGGW.

Jednym z najważniejszych efektów rolniczych związanych z wykorzystaniem pofermentu jest wzrost plonu roślin. Zapotrzebowanie na nawozy mineralne jest mniejsze, co minimalizuje koszty produkcji roślinnej. Poferment ma również korzystny wpływ na poprawę jakości gleb poprzez zwiększenie jej zasobności w dostępne formy składników pokarmowych. Ponadto przy regularnym stosowaniu zwiększa pojemność sorpcyjną gleb oraz zawartość materii organicznej.

Badania przeprowadzone przez Zakład Chemii Rolniczej SGGW dotyczące wartości nawozowej pofermentu wykazały pozytywny wpływ na wzrost plonu uprawianych roślin (nawet o 85 proc.), a także zwiększenia zasobności gleb w składniki pokarmowe. Pozytywne działanie pofermentu utrzymuje się w również kolejnych latach po jego zastosowaniu.

Poferment jednak niewłaściwie przygotowany lub stosowany może okazać się dużym problemem. Istnieje szereg wymagań, które trzeba spełnić, aby móc stosować poferment jako nawóz organiczny.

W polskim prawie poferment nie jest zakwalifikowany jako nawóz, ale traktowany jest jako odpad. Zgodnie z katalogiem odpadów zaliczany jest do pozycji 19 06 06 ,,przefermentowane odpady z beztlenowego rozkładu odpadów zwierzęcych i roślinnych” oraz jako 19 06 05, czyli ,,ciecze z beztlenowego rozkładu odpadów zwierzęcych i roślinnych”. Najczęściej stosowanym sposobem zagospodarowania pofermentu jest odzysk metodą R10, czyli wykorzystanie w celu nawożenia lub ulepszania gleby. Aby zrealizować odzysk tą metodą, należy spełnić wymogi zawarte w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 20 stycznia 2015 r. w sprawie procesu odzysku R10.

Właściciele biogazowni mogą przeprowadzić procedurę uznania masy pofermentacyjnej za nawóz. W tym wypadku masa pofermentacyjna musi spełniać wymagania jakościowe zawarte w Ustawie z dnia 10 lipca 2007 r. o nawozach i nawożeniu oraz rozporządzeniu w sprawie wykonania niektórych przepisów tej ustawy. Ponadto należy uzyskać pozytywną opinię uprawnionych do badań jednostek.

- Jeżeli mamy możliwość zbytu pofermentu to wtedy przestaje on być odpadem, a staje się produktem ubocznym - podkreśliła dr inż. Alina Kowalczyk-Juśko z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Podczas dyskusji Mariusz Gołacki, prezes DMG bioelektrowni w Koczergach przedstawił informacje dotyczące kosztów uznania pofermentu za nawóz. W jego biogazowni koszt uzyskania decyzji wprowadzenia do obrotu nawozu organicznego z pofermentu wyniósł w sumie 10735 zł. Badania fizyczno-chemiczne, mikrobiologiczne oraz opracowanie opinii Instytutu Uprawy i Gleboznawstwa - ok. 5 tys. zł, opinia Państwowego Instytutu Weterynaryjnego - 1 030 zł, opinia Instytutu Medycyny Wsi - 1 tys. zł, opinia Instytutu Ochrony Środowiska - 3 tys. zł, wydanie decyzji pozwolenia na wprowadzenie do obrotu nawozu organicznego - 705 zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM