Maksymalizuj efekty ochrony cz. III – zużycia paliwa

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 25 sierpnia 2016 09:27

Maksymalizuj efekty ochrony cz. III – zużycia paliwa fot. shutterstock.com

W poprzednich dwóch artykułach omówiliśmy możliwości poprawy skuteczności oprysków dzięki odpowiedniemu dopasowaniu ustawień opryskiwacza i tym samym ograniczenie strat. Przy okazji możemy uzyskać pewne ograniczenie zużycia paliwa w trakcie oprysków – w tej kwestii jednak bardzo łatwo o błędy.

Czytaj także: Maksymalizuj efekty ochrony cz. I

Czytaj także: Maksymalizuj efekty ochrony cz. II

Maksymalizację efektów ochrony uzyskujemy przez odpowiednie dopasowanie ustawień opryskiwacza i ciągnika w trakcie zabiegu – tak, aby nie przedmuchiwać cieczy roboczej poza opryskiwane rośliny. Efekt ten możemy uzyskać w dwojaki sposób: przez zmniejszenie prędkości obrotowej wentylatora przystawki, a także przez zwiększenie prędkości przejazdu. Zmniejszenie prędkości obrotowej wentylatora spowoduje niższe zapotrzebowanie na energię, a więc i spadek konsumpcji paliwa w funkcji czasu. Niekoniecznie jednak przełoży się to na faktyczne zmniejszenie kosztów zużytego paliwa.

W praktyce sadowniczej najczęściej spotykamy się z określaniem zużycia paliwa w litrach/ godzinę pracy. Zmierzenie takiego parametru jest dość łatwe i prawdopodobnie z tej przyczyny powszechne stało się wyrażanie i porównywanie zużycia w taki sposób. Niestety nie jest to miarodajny sposób – aby to zobrazować posłużmy się przykładem. Podczas opryskiwania sadu największa ilość energii (a więc i paliwa) potrzebna jest do napędzenia wentylatora opryskiwacza. Ciągniki współpracujące z opryskiwaczami o dobrej jakości przystawek konsumują mniej ON. Aby więc ograniczyć zużycie paliwa w litrach/ godzinę możemy zmniejszyć prędkość obrotową wentylatora. Nadmierny spadek wydatku powietrza spowoduje konieczność obniżenia prędkości przejazdu, a więc dalszy spadek zapotrzebowania na energię (paliwo). W ten sposób możemy znacząco obniżyć zużycie ilości paliwa na godzinę pracy – z dobrej jakości przystawką nawet poniżej 3 l/ godzinę. Jednak wydłuży się czas opryskiwania 1 ha sadu, a więc zużycie paliwa na 1 ha w najlepszym wypadku spadnie nieznacznie lub pozostanie na tym samym poziomie, najprawdopodobniej jednak wzrośnie (z powodu dłuższego czasu pracy wszystkich podzespołów wymagających napędu - czyli energii – do opryskania tej samej powierzchni). W konsekwencji mimo bardzo niskiego zużycia paliwa w litrach/ godzinę, faktyczna ilość paliwa do wykonania tej samej pracy (czyli opryskania 1 ha) raczej wzrośnie niż spadnie. Skutkiem ubocznym będzie znaczący wzrost ilości czasu potrzebnego do wykonania pracy.

Podobny efekt uzyskamy działając w drugą stronę. Zwiększając prędkość przejazdu podczas opryskiwania koniecznym stanie się zwiększenie wydajności wentylatora – aby uzyskać odpowiedni stopień penetracji roślin. Im bardziej zwiększymy prędkość i obroty wentylatora, tym wyższe zużycie paliwa na godzinę. Jednak ilość czasu potrzebnego na opryskanie sadu zdecydowanie obniży się, a ilość zużytego paliwa na cały oprysk najprawdopodobniej spadnie. W pewnych sytuacjach może ono nieznacznie wzrosnąć lub pozostać na tym samym poziomie, jednak nawet jeśli zużyjemy więcej paliwa, różnice będą nieznaczne, natomiast mocno ograniczymy ilość czasu potrzebnego na wykonanie oprysku. W dużych gospodarstwach może to oznaczać mniejszą liczbę potrzebnych ciągników, opryskiwaczy i ludzi do ich obsługi. W każdym innym przypadku dodatkowy czas na wykonanie innych prac. Znaczny wpływ na koszty paliwa w trakcie oprysku na również zakres stosowanych ciśnień roboczych. Zmieniając rozpylacze na większe uzyskujemy ten sam wydatek wody przy niższym ciśnieniu roboczym, a więc przy niższym zapotrzebowaniu na energię. Dobierajmy rozpylacze tak, aby pracować w zakresie ciśnień 5 – 10 bar, w wyjątkowych sytuacjach maksymalnie 15 bar. Każdy wzrost ciśnienia to dodatkowa ilość zużytego paliwa przy tych samych efektach pracy. Ponadto zakres 5 – 10 bar jest najbardziej optymalnym dla samej pracy rozpylacza i emisji kropli o odpowiedniej wielkości (wzrost ciśnienia powoduje spadek wielkości kropli, a w konsekwencji większą podatność na znoszenie). W związku z tym konieczne jest zastosowanie w opryskiwaczu obrotowych korpusów na co najmniej 2 rodzaje rozpylaczy: dla niskich wydatków cieczy roboczej (200 – 500 l/ha) oraz dla wysokich (700 – 1000 l/ha).

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM