Maksymalizuj efekty ochrony cz. II

Autor: Michał Gwara; www.sadyogrody.pl 18 sierpnia 2016 16:06

Maksymalizuj efekty ochrony cz. II fot. Michał Gwara (www.sadyogrody.pl)

Dopasowując wydatek wentylatora opryskiwacza oraz prędkość przejazdu uzyskujemy lepszy efekt ochrony przez naniesienie większej ilości cieczy roboczej na rośliny (eliminujemy straty przez „opryskiwanie murawy” międzyrzędzi) przy niższym koszcie (ograniczenie zużycia paliwa). Jednak na tym nie kończą się możliwości usprawnienia procesu opryskiwania.

Najwyższe straty w procesie oprysku powoduje przedmuchiwanie cieczy roboczej poza opryskiwany rząd – w poprzednim artykule omówiliśmy ten proces i możliwości jego ograniczenia. „Generatorem strat” numer 2 jest górna część strumienia powietrza i cieczy roboczej. W tym miejscu strumień jest bardziej podatny na działanie wiatru (który w niższych partiach jest zatrzymywany przez drzewa sąsiednich rzędów), również odległość rozpylacza do rośliny jest tu największa, a błędnie ustawiona przystawka i/lub rozpylacze powodują przelatywanie kropelek cieczy ponad koronami roślin.

Zapobiegać stratom w tym miejscu możemy na kilka sposobów. Przede wszystkim jeżeli mamy w perspektywie wymianę opryskiwacza lub przystawki wentylatorowej, wybierajmy przystawki o większej wysokości. Ich przewaga wynika stąd, iż przy niskiej przystawce odległość od najwyższego rozpylacza do opryskiwanej przez niego górnej części drzewa jest o wiele większa niż w wysokiej przystawce. Z tej przyczyny strumień powietrza jest trudniejszy do precyzyjnego wysterowania, a także podatniejszy na wiatr. Bynajmniej nie wystarczy „dołożenie blachy” – również wewnętrzna konstrukcja powinna być tak wykonana, aby górna część strumienia powietrza miała odpowiednią wydajność (pisaliśmy o tym w poprzednim artykule). Warto także dowiedzieć się do jakiej wysokości drzew przystawka została zaprojektowana. Niestety rodzimi sprzedawcy rzadko dysponują faktyczną znajomością tych parametrów, jednak część producentów podaje te informacje na swoich stronach internetowych.

Poza wyborem odpowiedniej przystawki (wszak nie każdy planuje w najbliższym czasie wymianę) mamy kilka innych możliwości ograniczenia strat. Jedną z nich jest zamontowanie po 1 do 2 górnych rozpylaczy (z każdej strony) typu eżektorowego. Rozpylacze eżektorowe emitują krople o większej średnicy, która są w mniejszym stopniu podatne na znoszenie. Wyniki badań wskazują, iż takie rozwiązanie w znacznym stopniu redukuje straty.

Wadą rozpylaczy eżektorowych jest węższy zakres ciśnień roboczych, co utrudni ich zastosowanie przy opryskiwaniu sadów o dużych różnicach w szerokości międzyrzędzi. Ponadto większe krople cieczy powodują mniejszą równomierność pokrycia opryskiwanych części roślin. Inną możliwością redukcji strat jest precyzyjne dopasowanie wydatku i kierunku górnej części strumienia powietrza. Większość przystawek wentylatorowych pozwala na regulowanie wysokości zasięgu przez regulację górnych zastawek. Konieczne może też okazać się zamknięcie kilku (po 1-2) górnych rozpylaczy. Niektóre przystawki opracowano do opryskiwania drzew o wysokości 3,8 – 4,0 m i opryskując nimi drzewa o wysokości 3,5 m zamknięte powinny zostać przynajmniej po 1 górnym rozpylaczu, a górne zastawki obniżone. Ponieważ mniejsza liczba rozpylaczy spowoduje konieczność ponownej kalibracji i zwiększenia ciśnienia roboczego, spowodujemy wzrost ilości cieczy nanoszonej na niższe partie drzew oraz ograniczenie strat w górnych ich częściach. Ma to znaczenie szczególnie wiosną, kiedy drzewa po wycięciu „wilków” są niższe. Na początku lata, z uwagi na wyrastanie kolejnych pędów konieczna może być korekta ustawień – podniesienie zastawek oraz otwarcie górnych rozpylaczy (i korekta ciśnienia roboczego).

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI