Majówka Agrosimex i BASF – zalecenia w ochronie i nawożeniu sadów

Autor: Krystyna Zagórska/ www.sadyogrody.pl 31 maja 2017 12:37

W sobotę 27 maja br. w sadzie doświadczalnym BASF w Skowronkach (gm. Belsk Duży) odbyła się Majówka zorganizowana przez Agrosimex i BASF. W trakcie spotkania specjaliści z obu firm przedstawili aktualne wskazówki dotyczące ochrony sadów przed chorobami i szkodnikami, spostrzeżenia odnośnie regeneracji uszkodzeń przymrozkowych oraz zalecenia nawozowe określone na podstawie bieżących analiz.

Podczas spotkania sadownicy mieli również okazję zapoznania się z wynikami doświadczeń wykonanych w sadzie doświadczalnym BASF w Skowronkach (teren gospodarstwa Piotra Korczaka). Przedstawiciele firmy BASF omówili realizowane w poszczególnych kwaterach doświadczenia, z wykorzystaniem produktów – Regalis Plus, Delan Pro, Faban 500 SC. Na podstawie przeprowadzonych obserwacji wdrożeniowych eksperci oceniają, jak optymalnie wykorzystać wszystkie właściwości badanych środków w praktyce.

Sad doświadczalny w Skowronkach został założony w 2007 roku. Z nasadzeń wykonanych w tamtym okresie przetrwała przede wszystkim odmiana 'Jonagored'. Dr Jacek Lewko z firmy BASF zaznaczył, że nasilenie parcha jabłoni było zmienne w poszczególnych latach. W okresie 2013-14 porażenie liści na kontroli (niechronionej przez 1,5-2 msc.), dochodziło do 80 proc. Lecz trafiały się także lata, gdzie porażenie liści na niechronionych starszych drzewach wyniosło 20 proc.

Specjaliści z firmy BASF coraz więcej uwagi poświęcają również mączniakowi jabłoni, którego presja w ostatnich latach zaczyna wzrastać. Bardzo duże nasilenie mączniaka odnotowano w ubiegłym sezonie. W sadzie doświadczalnym na terenie Skowronek oceniane są również metody hamowania wzrostu drzew, poprzez stosowanie Regalisu i zabiegu podcinania korzeni. Dr Jacek Lewko dodał, że w kwaterach z odmianą 'Mutsu' najlepiej sprawdza się kombinacja zarówno cięcia korzeni, jak i stosowania Regalisu.

Robert Binkiewicz, doradca sadowniczy z firmy Agrosimex nawiązał do tematu uszkodzeń mrozowych i przymrozkowych. Z początkiem stycznia w sadach notowano spadki temperatury lokalnie sięgające -30 stopni, a w okolicach Białej Rawskiej przy gruncie do - 35 stopni. Zaznaczył, że największe straty zaobserwowano w rejonie Białej Rawskiej, gdzie do usunięcia są nawet całe kwatery. - Na naszym terenie uszkodzenia dotyczą jak na razie pojedynczych drzew, ale w niektórych 2-4 letnich kwaterach 'Gali', bądź 'Red Jonaprince' z każdym dniem wzrasta liczba drzew wymagających usunięcia – mówił doradca.

Sadownicy sygnalizowali iż w największym stopniu ucierpiała 'Gala', ale także 'Red Jonaprince', 'Pinova' (nie tylko sady 2-4 letnie, ale i 10 letnie). Lokalnie dość poważne uszkodzenia zaobserwowano w przypadku takich odmian jak 'Alwa' czy 'Empire'. W odniesieniu do ostatnich przymrozków Robert Binkiewicz dodał, że w sadach, które mocno ucierpiały widać już pozytywne efekty wykonanych zabiegów giberelinowych – o ile zostały one przeprowadzone odpowiednio wcześnie.

Zdaniem Roberta Binkiewicza decyzję o celowości wykonania chemicznego przerzedzania zawiązków należy podjąć we własnym zakresie na podstawie przeprowadzonych lustracji w sadach. - W przypadku kwater 'Gali', 'Goldena', czy odmiany 'Pinova', które nie ucierpiały w wyniku przymrozków, a także przy bardzo dobrym zawiązaniu i zaobserwowaniu wykształconych nasion uzasadniony jest zabieg przerzedzania – dodał.

Z uwagi na panujące warunki pogodowe (ciepło i coraz niższa wilgotność) obecnie nie ma tak dużego zagrożenia za strony zarazy ogniowej w owocujących sadach jabłoniowych i gruszowych. Natomiast nie wolno zapominać o nowych nasadzeniach, gdzie zagrożenie ze strony zarazy ogniowej (o ile spadnie deszcz) będzie dużo większe. W ocenie eksperta należy również uważać na nekrotyczną plamistość liści, szczególne w przypadku 'Goldena'. W tym okresie zalecane jest stosowanie nawozów fosforynowych.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI