Kontrola wzrostu drzew jabłoni

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 14 marca 2017 16:24

Kontrola wzrostu drzew jabłoni fot. shutterstock.com

Jednym z ważniejszych czynników decydujących o wysokim plonie jabłek jest równowaga między siłą wzrostu drzew a owocowaniem.

Zbyt silny wzrost wegetatywny pociąga za sobą wiele problemów. Takie rośliny niechętnie zakładają pąki kwiatowe lub zakładają ich wiele, jednak co drugi rok. Jednoroczne pędy nie zakańczają wzrostu i nie wytwarzają pąków kwiatowych na końcach - lub kończą wzrost zbyt późno. W konsekwencji roślina zamiast owoców produkuje duże ilości drewna, które zimą i tak musimy wyciąć. Jednak zanim te pędy wytniemy, nadmiernie zacieniają koronę, utrudniając wybarwienie owoców oraz tworzenie pąków kwiatowych. Nadmierny wzrost to również silniejszy czerwcowy opad zawiązków oraz trudniejsza do przewidzenia, często zbyt silna reakcja na zabiegi przerzedzania zawiązków. Owoce z takich drzew zwykle są większe, słabiej wybarwione i najczęściej kiepsko się przechowują. Wybujały wzrost to również większa presja ze strony szkodników - np. mszyc, które chętnie żerują na młodych listkach i niezdrewniałych końcówkach wciąż rosnących pędów. Ponadto nadmierne zagęszczenie roślin obniża skuteczność oprysków, zarówno tych przeciwko szkodnikom jak też chorobom.

Podsumowując, zbyt silny wzrost drzew to z punktu widzenia towarowej produkcji owoców zjawisko ewidentnie złe. Możemy go jednak kontrolować i w razie potrzeby – zahamować. Dzisiejszy poziom agrotechniki pozwala na zastosowanie wielu rozwiązań. Nie możemy jednak „przesadzić”, gdyż wzrost zbyt słaby również jest niekorzystny, powodując przede wszystkim drobnienie owoców. Stąd też ważne jest nie tyle zahamowanie wzrostu samo w sobie, ile osiągnięcie równowagi, czyli wysokiego plonu przy umiarkowanym wzroście.

Wśród zachodnioeuropejskich doradców możemy spotkać się z opinią iż najlepszym hamulcem wzrostu jest owocowanie – i takie podejście wydaje się słuszne. Wszak drzewa obłożone owocami muszą je wykarmić, pozostaje im więc mniej energii na produkcję drewna – a i dla sadownika ważniejsza jest wielkość plonu niż uspokojony wzrost drzew sam w sobie. Widać to również w sadach: w tych dobrze i corocznie owocujących nie znajdziemy dużych ilości wybujałych pędów.

Tak więc dążąc do równowagi między wzrostem a owocowaniem powinniśmy w pierwszej kolejności zadbać o poprawę zawiązania owoców. Możemy je wesprzeć przez odpowiednie cięcie zimowe, nawożenie (również dolistne), nawodnienie oraz stosując regulatory wzrostu.

W kwestiach nawożenia istotne jest odpowiednie zaopatrzenie roślin w bor, który wydaje się być najważniejszym składnikiem w procesie zapylenia i zawiązania owoców. Jednak aby osiągnąć dobre efekty nie wystarczy opryskanie roślin „ad-hoc” nawozem borowym. Zawsze lepiej plonują drzewa dobrze zaopatrzone we wszystkie potrzebne składniki, tak więc do kwestii nawożenia powinniśmy podejść kompleksowo, począwszy od analiz gleby, uregulowania pH i pozostałych elementów, a dodatkowe nawożenie borem traktować jedynie jako jeden z elementów „układanki”. Nie zapominajmy również, że zapotrzebowanie drzew owocowych na bor jest dość wysokie, ważne jest więc nie tylko dolistne opryskiwanie, ale także uzupełnianie tego składnika w glebie.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI