Jak zadbać o pszczoły aby zwiększyć plony?

Autor: Albert Katana, www.sadyogrody.pl 09 stycznia 2018 10:02

Jak zadbać o pszczoły aby zwiększyć plony? fot. shutterstock.com

- Nie będziemy mieli zadowalających plonów owoców i nasion bez dostatecznego zapylenia kwiatów przez owady. Dlatego zawsze należy o nie dbać - mówi w rozmowie z serwisem sadyogrody.pl, dr. hab. Zbigniew Kołtowski prof. nadzw. z Zakładu Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa w Puławach.

Panie profesorze, czy w Polsce mamy do czynienia z wymieraniem pszczół?

Zbigniew Kołtowski: Masowe wymieranie pszczół to termin odnoszący się do sytuacji w pszczelarstwie Stanów Zjednoczonych. Tam rzeczywiście można było zaobserwować to zjawisko pod nazwą CCD (Colony Collapse Disorder). Tam rzeczywiście „znikały” całe pasieki. Pszczoły opuszczały swoje gniazda pozostawiając czerw i zapasy. Taka sytuacja normalnie się nie zdarza. Zadziałał jakiś czynnik lub zespół czynników, który doprowadził pszczoły do tego desperackiego czynu. Istnieje wiele hipotez, ale dotychczas żadnej z nich nie udało się naukowo udowodnić.

W Polsce natomiast mamy do czynienia z zupełnie innym zjawiskiem. Pszczoły miodne nie opuszczają naszych pasiek. Mamy po prostu straty w liczebności rodzin pszczelich z powodu ich nieprzezimowania. To właśnie po zimie liczba rodzin w wielu rejonach spada nawet o 50%, a straty u indywidualnych pszczelarzy mogą być jeszcze wyższe. Na szczęście nie dzieje się to corocznie i pogłowie pszczół jest stale odbudowywane, dzięki dużemu wysiłkowi pszczelarzy. Stąd całkiem dobre dane statystyczne odnośnie liczby rodzin pszczelich w Polsce, ale jak wiemy statystyka też nie jest doskonała i nie pozbawiona błędów (temat na odrębną dyskusję).

Co naukowcy wiedzą o przyczynach masowego wymierania pszczół?

Zbigniew Kołtowski: Naukowcy wiedzą już bardzo dużo, ale wciąż nie ma ostatecznej diagnozy co jest przyczyną masowego wymierania pszczół. Najbardziej prawdopodobne jest współdziałanie wielu czynników mających wpływ na zwiększenie śmiertelności rodzin pszczelich.  Najczęściej mówi się o interakcji czynników stresogennych takich jak nieodpowiednie traktowanie pszczół (przewożenie na dalekie odległości, gospodarka pasieczna daleka od naturalnej bez respektowania zasad biologii rodziny), pasożyty i choroby wirusowe, systemiczne insektycydy - środki ochrony roślin działające na układ nerwowy owadów i być może jeszcze kilka innych czynników.

W realiach naszego kraju postawiłbym pytanie nieco inaczej. Może nie co wiemy o masowym wymieraniu pszczół (termin typowo medialny), ale o zmniejszaniu się populacji owadów. Bardzo ważna z punktu widzenia jakości naszego środowiska jest sprawa wymierania pszczół dziko żyjących. Rzeczywiście presja środowiskowa sprawia, że pszczoły dziko żyjące (pszczoły samotnice i trzmiele) mają coraz mniej sprzyjające warunki do egzystencji. Wskutek intensyfikacji rolnictwa dużemu ograniczeniu ulegają tereny dogodne do gniazdowania dla tych owadów. Z tej samej przyczyny obserwuje się też stałe zmniejszanie się bioróżnorodności roślin pokarmowych dla owadów, co nie pozostaje bez wpływu na liczebność gatunkową i liczebność poszczególnych populacji owadów. Również wspomniane środki ochrony roślin, szczególnie w przypadkach niewłaściwego zastosowania, mogą bardzo drastycznie ograniczyć populację owadów w środowisku.

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM