Innowacje w opryskiwaczach sadowniczych

Autor: Bartłomiej Mroziak, sadyogrody.pl 30 stycznia 2015 17:29

Innowacje w opryskiwaczach sadowniczych fot. shutterstock.com

Rozwój techniki sadowniczej jest szczególnie widoczny w segmencie opryskiwaczy. Raz na jakiś czas wprowadzane są rozwiązania, które wchodzą na stałe do produkcji. Niektóre pozostają nowoczesnymi zarezerwowanymi dla maszyn z górnej półki cenowej. Komfort i oszczędność stanowią główne źródła inspiracji rozwoju opryskiwaczy sadowniczych.

Tradycyjnie do opryskiwania sadów używa się opryskiwaczy z jednym małym bądź dużym wentylatorem (koszem). Dysze rozpylające są ulokowane wokół wentylatora. Powietrze rozpyla ciecz w półokręgu. Z czasem zaczęto dołączać przystawkę umożliwiająca równomierne rozłożenie oprysku także w górnych partiach drzew. W nowszych opryskiwaczach zaczęto stosować dwa wentylatory, o odwrotnym ustawieniu łopatek, wiejące w przeciwną stronę, ulokowane w jednej linii bądź jeden nad drugim.

Osobną grupą są opryskiwacze na hydraulicznych wysięgnikach, opryskujące dwa rzędy naraz z obu stron. Zużycie cieczy jest wtedy ograniczone do minimum, gdyż nadmiar cieczy zostaje "wychwycony" przez opryskiwacz i przelany z powrotem do zbiornika.

Co jakiś czas producenci wprowadzają ulepszenia i nowinki techniczne. Łamany dyszel doczepiany do ramienni podnośnika, podajnik środków ochrony roślin, oddzielny układ do zasysania wody ze zbiornika pompą opryskiwacza, mosiężne dysze rozpylające z bardziej nowoczesnych aluminiowe bądź plastikowe łopatki wentylatorów. Zbiorniki wykonywane są z coraz to nowocześniejszych tworzyw sztucznych. Sterowanie pracą opryskiwacza może odbywać się mechanicznie bądź elektronicznie, za pomocą elektrozaworów.

Istnieje wiele wariantów pojemności zbiornika, najbardziej klasyczne to 1000, 1500, 2000 L. Dwie osie także stanowią nowość jeżeli chodzi o opryskiwacze.

Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość wykonywania dwóch zabiegów naraz : koszenia oraz opryskiwania rzędów drzew jak i drzewek. W tym pierwszym przypadku istnieje możliwość wykonania tego zabiegu opryskiwaczem złączonym z kosiarką. Rozwiązania te pozwalają na oszczędność czasu lecz wymagają ciągników o większej mocy.

Opryskiwacze do herbicydów także ewoluowały. Nie tyle sama budowa i działanie, co sterowanie pracą belek - hydrauliczne dają dużą wygodę i oszczędzają czas. Możliwość opryskiwania dwóch pasów herbicydowych naraz to także duże ułatwienie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI