Handel nielegalnymi ŚOR to ok. 10 proc. europejskiego rynku

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 02 grudnia 2015 09:38

Handel nielegalnymi ŚOR to ok. 10 proc. europejskiego rynku Europol szacuje, że handel nielegalnymi środkami ochrony roślin stanowi ok. 10 proc. europejskiego rynku/ fot. shutterstock.com

- Europol szacuje, że handel nielegalnymi środkami ochrony roślin stanowi ok. 10 proc. europejskiego rynku. To zjawisko jest nasilone w naszym kraju głównie z racji położenia geograficznego, jako że na naszej wschodniej granicy przebiega także granica Unii. A nielegalne i sfałszowane produkty trafiają do nas najczęściej przez wschodnią granicę – mówi serwisowi www.sadyogrody.pl Marcin Mucha, dyrektor Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin (PSOR).

- Użytkownicy środków ochrony roślin, skuszeni niską ceną produktu, decydują się na zakup produktu z nielegalnego źródła, nie bacząc na konsekwencje. Podrobiony produkt może zniszczyć uprawę, doprowadzić do skażenia gleby i utraty dochodu. Ponadto, stosowanie nielegalnego środka naraża na niebezpieczeństwo cały łańcuch żywnościowy i zdrowie konsumentów – mówi Marcin Mucha.

Dodaje, że organ kontroli może nakazać wycofanie z rynku i utylizację żywności, do której produkcji wykorzystano nielegalny środek ochrony roślin.

- Kupując środki ochrony roślin musimy pamiętać o kilku ważnych zasadach. Po pierwsze kupujmy środki ochrony roślin z etykietą w języku polskim trwale przytwierdzoną do opakowania. Etykieta powinna zawierać nazwę posiadacza zezwolenia na wprowadzenie do obrotu i pozwolenia na handel równoległy. Ponadto opakowanie powinno być oznaczone datą produkcji oraz numerem partii – podkreśla dyrektor PSOR.

Środki ochrony roślin należy kupować w sklepie, punkcie sprzedaży lub hurtowni, która ma stosowne zezwolenie oraz odbiera puste opakowania po środkach ochrony roślin. - Kupując należy żądać faktury, ponieważ jest ona podstawą do wniesienia reklamacji. Nie należy kupować środków od przygodnych sprzedawców. Sprzedaż środków ochrony roślin jest regulowana prawem i może być prowadzona wyłącznie przez osoby posiadające odpowiedni certyfikat – dodaje.

- PIORiN prowadzi rejestr i kontroluje punkty sprzedaży środków ochrony roślin. Rolnicy nie powinni ufać „specjalnym” ofertom i promocjom na środki ochrony roślin. Producenci środków ochrony roślin skrupulatnie planują dostawy produktów z uwagi na wymogi prawne. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do tego czy zakupiony środek ochrony roślin jest oryginalny należy kontaktować się bezpośrednio z Inspekcją Ochrony Roślin – podkreśla dyrektor PSOR.

PSOR aktywnie współpracuje z instytucjami zaangażowanymi w walkę z nielegalnymi śor. - W lipcu br. odbyło się posiedzenie senackich komisji rolnictwa i rozwoju wsi oraz komisji środowiska na ten temat. W trakcie spotkania PSOR wraz z POLSOR zaproponował powołanie specjalnej międzyresortowej grupy roboczej, której celem byłaby wymiana doświadczeń i przygotowanie rekomendacji działań w zakresie walki z nielegalnymi i podrobionymi ś.o.r. Z tego co wiemy, Ministerstwo Rolnictwa analizuje nasz wniosek, mamy nadzieję, że odpowiedź będzie pozytywna – informuje Marcin Mucha.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM