Firmy sprzedające ciągniki będą poszukiwać inwestorów

Autor: Puls Biznesu 10 sierpnia 2017 10:33

Firmy sprzedające ciągniki będą poszukiwać inwestorów fot. materiały prasowe

Kolejne miesiące przynoszą sprzedawcom ciągników plon w postaci większych przetasowań w branży. Mali będą upadać albo się sprzedawać. Niekoniecznie innym dilerom, bo na tę część rynku apetytu nabierają sami producenci maszyn rolniczych - informuje "Puls Biznesu".

— Najmniejsze firmy, których portfel opierał się głównie na maszynach, nie są w stanie dłużej funkcjonować i będą raczej upadać, z opcją otrzymania później jakichś pieniędzy za majątek w postaci bazy klientów. Nieco większe podmioty biorą się za poszerzanie oferty o pasze, środki ochrony roślin i inne produkty dla rolnictwa, żeby uniezależnić się od maszyn. One są wprawdzie o tyle wdzięcznym produktem, że pozwalają na zrobienie większych obrotów ze względu na jednostkową wartość, ale też są najbardziej zależne od koniunktury w rolnictwie, w tym dotacji unijnych — mówi na łamach Pulsu Biznesu Mikołaj Lipiński, członek zarządu firmy doradczej Blackpartners.

— Taka przebudowa portfela też może być dokonana dzięki pozyskaniu inwestora. Tak jest z firmą Asprim z Lubelszczyzny poszukującej gracza branżowego lub finansowego, by przyspieszyć rozwój palety produktów i usług, która umożliwi uniezależnienie się od niekorzystnych trendów rynkowych. Duże podmioty mają wystarczający kapitał, by przetrwać dłuższy czas, mniejsze muszą szukać partnerów — twierdzi Mikołaj Lipiński.

Tego typu akwizycje ma w planach Ursus i zaznacza, że rozmawia z różnymi firmami.

Karol Zarajczyk, prezes Ursusa mówi, że w przypadku kurczącego się rynku, jaki w ciągnikach i innych maszynach widać kolejny rok, inna jest pozycja producenta, będącego także dilerem, a zupełnie inna tylko dilera — który musi nałożyć swoją dodatkową marżę. - My jesteśmy w stanie przetrwać taki czas, a nawet się rozwijać. Mamy na to kapitał i długoterminową perspektywę. Właściciel punktu sprzedaży nie ma takiego komfortu — tłumaczy Zarajczyk. Opowiada, że w maszynach rolniczych dzieje się to, co rynek motoryzacyjny zna z lat 90.

Więcej w Pulsie Biznesu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI