Ekspertka IO: Niewielkie zagrożenie parchem, duże mączniakiem jabłoni

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 06 lipca 2016 16:21

Ekspertka IO: Niewielkie zagrożenie parchem, duże mączniakiem jabłoni w przypadku zaobserwowania objawami mącznika istotne znaczenie ma wycinanie porażonych pędów/ fot. shutterstock.com

Jak mówiła dr Agata Broniarek-Niemiec podczas XIX Dnia Otwartych Drzwi IO, w większości sadów nie wystąpiły duże problemy z parchem jabłoni. W obecnym sezonie obserwujemy duże nasilenie mączniaka, podobnie jak w ubiegłym roku.

- W przypadku parcha jabłoni ważną kwestią w okresie wiosennym jest niedopuszczanie do pierwotnego zakażenia i w tym pomocne są obserwacje rozwoju pseudotecjów, aby uchwycić pierwszy terminu wysiewu zarodników workowych grzyba V. inegualis. Ochrona przeciwko parchowi w początkowym etapie powinna polegać na wykorzystaniu preparatów o działaniu powierzchniowym. Zalecane są fungicydy miedziowe, natomiast później włączamy karbaminowe – zaznaczyła dr Broniarek-Niemiec.

- Do zwalczania parcha jabłoni dostępne są także fungicydy dodynowe, lecz można je stosować jedynie w sadach, gdzie nie stwierdzono odporności, a także preparaty z grupy amilinopirymidyn, strobiluryny, fungicydy IBE. W ostatnich latach pojawiła się grupa fungicydów SDHI (inhibitory biosyntezy kwasu bursztynowego) – mówiła ekspertka.

- Pierwsze wysiewy zarodników workowych w warunkach Dąbrowic k. Skierniewic miały miejsce 6 kwietnia, a zakończyły się już 1 czerwca, ale co ważne wystąpiło tylko 5 okresów krytycznych. W prawidłowo prowadzonej ochronie przeciwko parchowi pomocne jest korzystanie ze wskazań sygnalizatorów i programów symulacyjnych, które dostarczają informacji o możliwych wysiewach zarodników workowych – podkreśliła.

Dr Broniarek-Niemiec poinformowała, że mączniak jabłoni zarówno w obecnym sezonie, jak i w latach poprzednich występuje w dużym nasileniu. – Obecne warunki pogodowe, a także ostatnich dwóch sezonów, czyli łagodne zimy, dość wysoka wilgotność i temperatura sprzyjają rozwojowi sprawcy mączniaka (Podosphaera leucotricha) – dodała.

- W okresie wiosennym, po zaobserwowaniu objawów choroby należy wycinać porażone pędy. Natomiast od fazy różowego pąka (w razie potrzeby) zalecane jest stosowanie preparatów siarkowych lub fungicydów pirymidynowych. W ochronie przed mącznikiem jabłoni bardzo skuteczne są fungicydy na bazie strobiluryn. Preparaty z grupy IBE stosowane do zwalczania parcha jabłoni ograniczają mącznika. W programie ochrony dostępne są również fenyloacetamidy i fungicydy SDHI – wyliczała.

Dodała, że w sadach jabłoniowych, gdzie nasilenie mączniaka przekracza 30-40 proc. (zwłaszcza na odmianach podatnych), bądź w przypadku odnotowania na odmianie 'Idared' ponad 5o proc. porażonych pędów należy kontynuować zabiegi chemiczne, zwykle do połowy lipca, czyli do momentu zakończenia wzrostu pędów – mówiła.

- Zaraza ogniowa stanowi największe zagrożenie w okresie kwitnienia i wzrostu pędów jabłoni i grusz. W warunkach Dąbrowic system sygnalizacyjny wykazał, że pod koniec kwitnienia jabłoni (12-14 maja) zaistniały sprzyjające warunki do zaistnienia infekcji. Obecnie w niektórych sadach występują objawy zarazy ogniowej. Porażane są wszystkie nadziemne organy, a  nekrozom może towarzyszyć wyciek bakteryjny, który również niekiedy widoczny jest na owocach – dodała.

- Preparaty miedziowe wykazują dobre działanie zapobiegawcze, ale nie leczą porażonych roślin. Preparat Regalis z grupy regulatorów wzrostu stosowany po kwitnieniu, gdy pędy osiągną około 5 cm długości i 5 wykształconych liści stymuluje odporność roślin. W przypadku zaobserwowania objawów istotne znaczenie ma wycinanie porażonych organów, lub nawet całych roślin – podsumowała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI