Drosophila suzukii – poważne zagrożenie dla owoców miękkich

Autor: Krystyna Zagórska/www.sadyogrody.pl 28 czerwca 2016 10:00

Drosophila suzukii – poważne zagrożenie dla owoców miękkich Drosophila suzukii jest w tym roku realnym zagrożeniem/ fot. shutterstock.com

Eksperci przestrzegają, że Drosophila suzukii jest w tym roku realnym zagrożeniem, nie tylko dla borówki, ale również innych owoców miękkich – truskawki oraz maliny. Szkodnik ten atakuje owoce w trakcie dorastania lub w fazie dojrzałości konsumpcyjnej.

Drosophila suzukii preferuje owoce borówki wysokiej, maliny, truskawki, ale stanowi również zagrożenie dla jagody kamczackiej, aronii, jeżyny oraz czarnej porzeczki. Dojrzewające owoce są bardziej atrakcyjne dla tego szkodnika, bowiem wzrasta w nich poziom cukrów oraz następuje zmiana barwy. Największe straty wyrządzają larwy, które wyjadają miąższ owoców doprowadzając do ich całkowitego zniszczenia.

Uszkodzone przez Drosophila suzukii owoce tracą wartość handlową i nie nadają się do spożycia. Larwy mogą znajdować się owocach nawet w trakcie ich przechowywania. Dlatego trzeba pamiętać o szybkim schłodzeniu owoców po zbiorze, w celu ograniczenia aktywności larw. Profilaktycznie należy usuwać lub niszczyć również opadłe na ziemię lub uszkodzone jagody. Dodatkowo warto zapewnić możliwie krótki odstęp pomiędzy zbiorami owoców a ich konsumpcją.

Jak mówiła prof. dr hab. Barbara Łabanowska podczas Dnia Otwartych Dni IO, najwyższy poziom ograniczenia czy zwalczenia Drosophila suzukii może zapewnić tylko integracja różnych sposobów kontroli. W ochronie przydatne mogą być siatki użytkowane od momentu pierwszych zielonych owoców lub po stwierdzeniu zagrożenia. Do monitoringu tego szkodnika należy przeznaczyć pułapki z płynem wabiącym.

Wczesne wykrycie daje możliwość podjęcia odpowiedniej ochrony, czyli działań ograniczających liczebność szkodnika oraz powodowanych przez niego strat. Do zwalczania Drosophila suzukii w uprawach jagodowych dostępne są preparaty - Patriot 100 EC (deltametryna; 0,075-0,125 l/ha), SpinTor 240 SC (spinosad; 0,32-0,4 l/ha), Calypso 480 SC (tiachlopryd; 0,2 l/ha).

- W ubiegłym roku Drosophila suzukii była obecna już prawie w całej Polsce. Odławiała się przede wszystkim we wrześniu i październiku. Pierwsze osobniki obserwowano w sierpniu. Należy podkreślić, że warunki klimatyczne panujące w ostatnich sezonach stwarzają dobre warunki do rozwoju tego szkodnika. Dlatego monitoring na plantacjach roślin jagodowych należy prowadzić aż do jesieni.

- Straty gospodarcze w Stanach Zjednoczonych wyrządzone przez Drosophila suzukii szacowane są na ponad 510 mln USD rocznie. Natomiast we Włoszech, gdzie szkodnik obecny jest od 2008 roku straty wynoszą już blisko 3,3 mln euro w skali roku. Wyzwaniem na najbliższe lata jest podjęcie odpowiednich działań nad prawidłowym monitoringiem, oraz badań nad biologią i możliwością zwalczania Drosophila suzukii w Polsce – podsumowała prof. Barbara Łabanowska z Instytutu Ogrodnictwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI

KALENDARIUM