Cięcie sadu: z platformy czy z drabiny? Cz. II

Autor: Michał Gwara, www.sadyogrody.pl 10 stycznia 2017 16:15

Odpowiedź na to pytanie wymaga przeanalizowania kilku czynników, takich jak ilość osób pracujących przy cięciu, sposób ich opłacania, a także wielkości drzew które będziemy cięli.

Główną wadą platform jest relatywnie wysoki koszt eksploatacji, głównie w postaci paliwa potrzebnego do napędu. Jeżeli taka maszyna zużyłaby 2 l paliwa na godzinę pracy, dodatkowy koszt samej energii to ok 7 – 8 zł (netto)/ godzinę. Sensowność stosowania platformy zależy jednak od ilości osób na niej pracujących. Jeżeli na platformie samobieżnej zużywającej takie ilości paliwa pracowałaby tylko 1 osoba, musiałaby ona obciąć o 100% więcej drzew niż z użyciem drabiny… tylko po to żeby „wyjść na zero” (i to bez uwzględnienia kosztów przeglądów i ewentualnych napraw). Na platformie ciągnikowej, gdzie potrzebny byłby dodatkowy pracownik do prowadzenia ciągnika sytuacja ta wygląda jeszcze gorzej: koszt godziny pracy wzrasta nie tylko o wartość paliwa, ale także koszt opłacenia osoby prowadzącej ciągnik.

W załączniku (obok zdjęcia), w tabeli przedstawiono różne warianty pracy i orientacyjne oszczędności w całkowitych kosztach cięcia.

Warto tu zaznaczyć, iż kalkulacje te nie uwzględniają nakładów na zakup platformy, czy układu zdalnego sterowania do ciągnika. Ocena opłacalności zakupu platformy, jej typu czy dodatkowego wyposażenia wymaga dodatkowych obliczeń uwzględniających koszt zakupu. W tym materiale rozpatrujemy wyłącznie opłacalność stosowania platformy w gospodarstwie, w którym ona już jest.

Widzimy, że bardzo duży wpływ na wyniki mają dodatkowe koszty zużycia paliwa i ewentualnych dodatkowych osób do obsługi. Mając maszynę, która zużyje nie więcej niż 1l ON na godzinę i nie będzie wymagała dodatkowego kierowcy, już przy 2 osobach pracujących możemy ograniczyć koszty cięcia. Niestety, przy wyższym zużyciu paliwa ograniczyć koszty możemy jedynie pracując z większą niż 2 liczbą osób na platformie.

W sytuacji w której musimy pokryć dodatkowe koszty osoby do kierowania ciągnikiem, a zużycie paliwa przekracza 1 l/h, w zasadzie nie ma możliwości ograniczenia kosztów cięcia przez użycie platformy. W takiej sytuacji sensowne jej użycie wydaje się tylko wtedy, kiedy musimy cięcie wykonać szybko, bez względu na koszty, gdyż one zamiast spadać – w tej sytuacji będą rosnąć.

Teoretycznie ograniczenie kosztów z dodatkowym kierowcą jest to możliwe przy 6 osobach na platformie, jednak w praktyce z taką liczbą ludzi trudno będzie osiągnąć optymalną wydajność pracy. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się praca 2 – 4 osób na platformie.

Nie zapominajmy też, że poprawić wydajność pracy możemy używając sekatorów pneumatycznych, jednak wówczas również wzrośnie zużycie paliwa.

Co zamiast platformy?

Jeżeli nie chcemy ponosić w wielu sytuacjach wyższych kosztów cięcia z platformy, inne rozwiązania powinniśmy rozważyć w zależności od  wielkości obcinanych drzew. Jeśli ich wysokość nie przekracza 3 m, optymalne będzie użycie sanek sadowniczych w połączeniu z odpowiedniej długości sekatorem. Dla drzew których wierzchołek nie przekracza 3,5 m, optymalna może być drabinka na płozach. Warto zwrócić uwagę iż użycie sanek czy drabinki z płozami spowoduje wzrost wydajności w stosunku do pracy na tradycyjnych drabinach. Wzrost ten może być niewiele niższy niż przy pracy na platformie, natomiast nie ponosimy dodatkowych kosztów paliwa. W konsekwencji praca na sankach lub drabince z płozami może okazać się znacznie oszczędniejsza niż z platformą, o ile tylko wysokość drzew pozwoli na ich zastosowanie.

Praca na akord

Wszystkie powyższe rozważania są poprawne w sytuacji, jeśli pracowników wykonujących cięcie wynagradzamy za przepracowany czas (godzinę). Sytuacja znacznie się zmienia, kiedy sadownik płaci akordowo – za obcięcie określonego pola, czy „od drzewka”. W takiej sytuacji wszelkie udogodnienia (platforma, lepsze drabinki) powinny wiązać się z obniżeniem płaconej stawki. W przeciwnym razie wzrost wydajności pracy w całości „zostaje w kieszeni” pracowników, a nie ponoszącego koszty sadownika. Nawet jeśli pracownicy wynagradzani akordowo pokrywaliby koszty paliwa do platformy czy ciągnika, stawka powinna zostać obniżona na pokrycie pozostałych kosztów eksploatacji (wymiana filtrów, olei, ew. naprawy).

WIĘCEJ NA TEMAT

AGROTECHNIKA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

NEWSLETTER

ZNAJDŹ NAS NA GOOGLE+

POLECAMY CZASOPISMA

WYSZUKIWARKI